"Poszukiwana", Małgorzata Kochanowicz


tytuł: "Poszukiwana"
autor: Małgorzata Kochanowicz
wydawnictwo: Instytut Wydawniczy ERICA, Warszawa 2012, str.313
ISBN: 978-83-62329-76-2

Ta recenzja będzie całkiem inna niż wszystkie moje wcześniejsze, gdyż do końca nie wiem o czym ta książka jest, chyba łatwiej będzie mi zrobić to w punktach.

Plusy:
  • Zacznę od rewelacyjnej okładki świetnie wpisującej się w realia XX wiecznego Krakowa. Okładka przypomina stare czarno białe zdjęcie lekko podkoloryzowane czerwienią krwi; w centrum mężczyzna w meloniku
  • Sympatyczne Witold Korczyński, zdolny detektyw, który pragnie rozwikłać tajemnicze zniknięcie żony poważanego przemysłowca Stanisława Wereszyńskiego
  • Tu mamy porównanie jak pracowali detektywi 100 lat temu, bez tych wszystkich udogodnień; musieli sami sprawdzać, badać, porównywać
  • Książkę czyta się szybko i dość dobrze i to daje jej wielki plus


Minusy:
  • Czy detektyw jest faktycznie skuteczny? Zaginioną znalazł, ale nic z tego nie wynikło
  • Zakończenie urwane, wiele spraw nie ujrzało końca
  • Za dużo bohaterów, którzy nic nie wnoszą i tak szybko jak się pojawili tak szybko znikają; to męczy bo czytelnik wdraża się w lekturę umieszcza w konkretnym miejscu daną osobę by za chwilę wyrzucić ją z pamięci, bo więcej się nie pojawi
  • Czy jest coś takiego jak kryminał kobiecy? Chyba nie, a ja odebrałam tę książkę właśnie w ten sposób, jest za grzeczna jak na kryminał


Z tej serii przeczytałam „Carską roszadę” która jest rewelacyjna, tajemnicza i taka jak być powinna. "Poszukiwanej" wiele jednak brakuje aby chociaż w połowie się zrównać z powyższym tytułem. 
Małgorzata Kochanowicz miała dobry pomysł, jednak chyba nie do końca zaplanowany i dopracowany.

Aby wyrobić sobie zdanie o „Poszukiwanej” należy ją przeczytać a nie jedynie sugerować się tym co napisałam, ja mam po prostu mieszane uczucia. A po książkę sięgnęłam właśnie dlatego że uwielbiam kryminały z początku XX wieku, mają one swój niepowtarzalny klimat. Ta książka też taki ma, jednak nie do końca to to czego oczekiwałam.

Moja ocena: 3/5

Za możliwość zapoznania się z lekturą dziękuję Instytutowi Wydawniczemu ERICA.

Książka bierze udział w wyzwaniu- "Polacy nie gęsi..."

Komentarze

  1. Książkę czytałam i ciut lepiej ją oceniłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam wczoraj o tej książce i jestem jej bardzo ciekawa, zobaczymy jak mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba zaryzykuję :) Ciekawi mnie jak pracowali dawniej detektywi, szkoda tylko, że zakończenie wg Ciebie jest urwane. W kryminałach lubię na końcu wiedzieć co jak i dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zalecam przeczytać aby wyrobić sobie swoje zdanie o niej. Dla mnie to jednak nie to czego oczekiwałam.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za pozostawiony ślad....

Popularne posty