W kuchni z miłością, Sophia Loren (zaległa recenzja z 2014 r)
Tamten kubek mleka nauczył mnie, że
dobre jedzenie, takie, które nie ma sobie równych, zależy od harmonijnego
połączenia kilku elementów: właściwego momentu, okoliczności, nastroju, uczuć i
– przede wszystkim – naturalności użytych składników.
Chętnie
sięgam po pięknie wydane książki kulinarne, kilka mam już w swoich zbiorach i
nie omieszkam nabywać kolejnych. Po książkę Sophii Loren W kuchni z miłością. Najlepsze włoskie przepisy Sophii Loren
sięgnęłam z czystej ciekawości, gdyż bardzo lubię wszelkiego rodzaju potrawy
makaronowe, a gdzie najlepiej zasięgać informacji, jak nie u źródła i włoskiej
z pochodzenia autorki.
Sophia
Loren, właśc. Sofia Villani Scicolone urodziła się 20 września 1934 roku w
Rzymie. To włoska aktorka filmowa, jedna z największych gwiazd włoskiego i
światowego kina, występująca z powodzeniem zarówno w filmach europejskich, jak
i amerykańskich.
W kuchni z miłością
to jak pisze autorka, wznowienie jej książki kulinarnej z 1971 roku. Zachęcona przez
wydawnictwo Rizzoli, Sophia Loren sięgnęła ponownie po swoje pierwsze dzieło,
aby przypomnieć zapachy, smaki i miejsca, które towarzyszyły jej od lat
dzieciństwa. We wstępie autorka wspomina, że razem z wydawcą pokusili się o jak
najmniej zmian zarówno w szacie graficznej książki jak i w przepisach w niej
przedstawionych. Co bardzo mocno zachwyciło autorkę, gdyż widzi, że ludzie
coraz częściej sięgają po przepisy mam czy babć, z jak najmniejszą liczbą
produktów, prostych a zarazem wykwintnych i smacznych. Nie raz uśmiech na jej
twarzy wzbudziły opowieści, które zamieściła w pierwszym wydaniu, m.in. o jej
zakazie palenia przy stole.
Autorka
podzieliła swoją książkę na następujące rozdziały: Przystawki i przekąski na
domowe prywatki, Makarony, Makarony domowe, Ryż, Zupy, Pizza, Kukurydza, Ryby,
Mięso, Drób i dziczyzna, Jaja i dania z warzywami oraz Desery. Jednak to nie wszystko,
co możemy odnaleźć w tej książce. Oprócz działów z własnymi ulubionymi
przepisami autorka przedzieliła je niewielkimi rozdziałami dotyczącymi etykiety
przy stole, czy wcześniej wspomnianego palenia przy posiłku, jak również doboru
win. Autorka dzieli się również radami jak poradzić sobie z przyjęciami na
wiele osób.
W
tych podrozdziałach Sophia Loren dzieli się doświadczeniem własnym jak i doświadczeniem
swoich przyjaciół. Nie raz z opowiadanych przez nią historii czytelnik może
lepiej poznać samą autorkę, jej wspinanie się po karierze w aktorstwie,
macierzyństwo.
Pierwsze
wydanie książki W kuchni z miłością
sprzedało się w setkach tysięcy egzemplarzy, tak naprawdę na całym świecie. Autorka
dość często mówi, że gotowanie to nie
tylko codzienny rytuał, to przede wszystkim sposób na okazanie miłości naszym
bliskim oraz tym, dla których gotujemy. Pozycja ta jest książką
ponadczasową, przepisy w niej zawarte są proste a zarazem tak skomponowane, aby
mieszkańcy różnych kontynentów nie mieli problemów z zakupem potrzebnych
składników.
W kuchni z miłością
to ponad trzysta przepisów określonych czasem ich przygotowania oraz poziomem
trudności. W książce nie brakuje również pięknych zdjęć samej autorki od jej
lat wczesnych aż do 1971 roku. Każdy z rozdziałów to inna kolorystyka graficzna,
oprócz tego tytuły przepisów przetłumaczone są również na język włoski.
Już
nie wiem ile razy kartkowałam tę książkę zaznaczając non stop zakładkami przepisy,
które chciałabym wypróbować i za każdym razem dodaję coraz to nową zakładkę, bo
znajduję nowy ciekawy dla mnie przepis. Momentami mam wrażenie, że za każdym razem,
gdy zaglądam do tej książki, to w niej pojawiają się nowe przepisy.
Wydawnictwo
Esprit wydało książkę Sophii Loren w twardej oprawie, natomiast wnętrze to
gruby, kredowy papier. Oba te przykłady dość dobrze określają jej
przeznaczenie. Nie będzie obawy, że zaplamimy książkę przy gotowaniu, bo
wystarczy ją przetrzeć ściereczką.
Jeśli
lubicie gotować, kuchnię włoską, osobę Sophii Loren to polecam Wam serdecznie
tę pozycję, gdyż jest godna uwagi. Dzięki niej poznacie lepiej kuchnie włoską
jak również samą autorkę.
Moja ocena:
Za książkę dziękuję portalowi





Nie lubię nawet wchodzić do kuchni a co dopiero gotować... więc nie dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńFajnie, że jest taka różnorodność dań. My książek kulinarnych mamy aż nadto, więc się nie skusimy :)
OdpowiedzUsuńLubię gotować, włoską kuchnię też, więc z chęcią bym ją przejrzała
OdpowiedzUsuńKuchnię włoską uwielbiam, ale gorzej z przygotowywaniem potraw :) Jakoś nie mam tego zacięcia kulinarnego.
OdpowiedzUsuńWłoskie potrawy to jedne z moich ulubionych, ja pomimo wszystko wolę szukać przepisów w internecie, ale jakby przypadkiem trafiła w moje ręce to czemu nie
OdpowiedzUsuńUwielbiam kuchnię włoską, chętnie sięgnę po tę książkę. :)
OdpowiedzUsuńBrzmi dość ciekawie. Loren od innej strony.
OdpowiedzUsuńJa nie przepadam za gotowaniem, więc to książka raczej nie dla mnie.
OdpowiedzUsuń