Ziemią wypełnisz jej usta, Katarzyna Uznańska
Intrygująca
okładka, z jednej strony trochę zanosi erotyką a z drugiej nic tak naprawdę nie
ukazuje. Dość interesująca fabuła spowodowały, że po książkę sięgnęłam z
wielkim oczekiwaniem. Niestety szybko mój zapał osłabł.
Fabuła
rozgrywa się w Krakowie. Mamy dwóch negatywnych tak naprawdę bohaterów. Mamy Łowcę,
który każdej nocy rozpoczyna polowanie na kobiety, a ich ciałami dzieli się z
rzeką, która to z nim rozmawia, sugeruje kolejne poczynania. To w rzece właśnie
widzi swojego powiernika. Z czasem w umyśle mężczyzny rodzą się kolejne
makabryczne zbrodnie, myśli o tym w jaki inny sposób mógłby polować. Pewnego dnia
pojawia się Ina, która jest estrią. Kobiety burzy dotąd w miarę poukładane
życie Łowcy, i od tej pory to on staje się ofiarą. Okaleczony przez nią przez
jakiś czas żyje jedynie myślą, aby jak najszybciej się zemścić, zabić ją. Jednak
gdy kobieta mu się ukazuje, wszystko się zmienia. To jej uroda powoduje, że
Łowca nie chce już jej zabić. Ina opowiada mu historię swojego życia, życia na
przełomie tysiąca lat.
Cóż
mam powiedzieć o tej książce? Mam mieszane uczucia, z jednej strony podobały mi
się pewne wątki z historii opowiadanej przez Inę, z drugiej natomiast cały
przekaz psuły same postacie bohaterów, które tak naprawdę były bezpłciowe. Nie do
końca odpowiada mi brak wyróżnienia jednego z bohaterów, tu tak właśnie było,
przez co sama nie potrafiłam się postawić po stronie któregoś z nich.
Drugim
elementem, który przeszkadzał mi w odbiorze historii był język jakim posługuje
się autorka. Jest on adekwatny do opowiadanej zamierzchłej historii, jednak mi
przeszkadzał i burzył odbiór.
Zakończenie
również nie spowodowało u mnie czynnika WOW. Po lekturze książki Ziemią wypełnisz jej usta nadal tkwię w
pewnym zawieszeniu. Po pierwsze co autorka miała na myśli, co chciała przekazać,
a po drugie co jest tu fikcją a co prawdą? Rzadko się zdarza, że nie wiem o
czym tak naprawdę czytam, w przypadku tej książki tak naprawdę jest.
Jeśli
macie ochotę sami się przekonać czy jest to książka dla Was, to sięgnijcie po
nią. Może sięgnę po nią za jakiś czas i wtedy inaczej ją odbiorę?
Moja ocena:
Za książkę dziękuję grupie
Wyzwania:
Książkowe podróże - Kraków | Rekord 2014 | Polacy nie gęsi... III | Klucznik: autor jest kobietą, autor nie czytany, wydana w 2013, tomiska nie opasłe , literatura europejska, ąęćżźłóń, | Czytamy ebooki | Stare dobre czasy





Zakręcona fabuła. ;)
OdpowiedzUsuńChyba nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńSama nie wiem, może kiedyś przeczytam z ciekawości, ale w tej chwili na pewno nie, gdyż lektur mi nie brakuje.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że to t taka sałba książka. W najbliższym czasie raczej nie zajrzę.
OdpowiedzUsuńdość ciekawa okładka, ale ostatnio sama miałam problemy przy pewnej książce, w której nie leżał mi język, dlatego dam sobie z nią spokój;)
OdpowiedzUsuńMi ona była obojętna po prostu.
OdpowiedzUsuńSzkoda, okładka rzeczywiście intrygująca, liczyłam na coś lepszego
OdpowiedzUsuńNie jestem przekonana do tej książki.
OdpowiedzUsuń