Lil i Put. Jak przelać kota do kieliszka?, Piotr Bednarczyk, Maciej Kur
Po
lekturze komiksu Kubatu. I tak nie
uwierzysz!, przyszła pora na sięgniecie po kolejny z nagrodzonych tytułów w
konkursie. Tym razem wzięłam się za niesamowite przygody dwóch głównych
bohaterów Lila i Puta. Tak jak poprzedni tytuł był skierowany raczej do
czytelnika dość młodego, tak ten jest już raczej przeznaczony dla młodzieży.
Lil
i Put próbują dostać się do domu, jednak jak przystało na profesjonalne nieroby
nie do końca im się to udaje. Gdy docierają do rozstaju dróg postanawiają
rzucić monetą, gdyż nie mogą zdecydować, którą drogę wybrać. Niestety w momencie,
gdy wyrzucają monetę w górę, tę porywa orzeł i odlatuje. Małoludy nie darują mu
tego i próbują za nim biec. W pogoni za ptakiem docierają do jaskini, a po
drugiej jej stronie wychodzą do Centauropolis, gdzie odbywa się turniej.
Niewyparzony język głównych bohaterów doprowadza do wielu nieoczekiwanych
zwrotów akcji i prześmiesznych dla czytelnika sytuacji.
Lil i Put. Jak przelać kota do
kieliszka?, to kolejny niesamowity, pełny ciekawych
przygód komiks. Trzeba mieć niesamowitą wyobraźnię, aby na zaledwie
czterdziestu ośmiu stronach opowiedzieć tak ciekawą i wciągającą historię. Nie
dość, że i obrazki muszą być adekwatne do historii, to i dialogi muszą
odzwierciedlać jej przesłanie, a dodatkowo świetnie wykreowani bohaterzy i
mnóstwo prześmiesznych sytuacji doprowadzają do tego, że tę niewielką
książeczkę czytałam z niesamowitą przyjemnością.
Jeśli
lubicie sięgać po historyjki obrazkowe, komiks nie jest dla was czymś nieznany
to zachęcam szczerze do zapoznania się z historią o dwóch małoludach Lilu i
Pucie. Jak zapowiada blurb na okładce: Lil i Put z profesji nieroby, z
wykształcenia darmozjady. Włóczą się po świecie, wciskając swoje wścibskie nosy
gdzie popadnie. A ich celem jest syta
wyżerka – byle darmowa.
Piotr
„Bedyk” Bednarczyk, absolwent Wydziału Malarstwa na warszawskiej ASP,
ilustrator, koncept artysta, twórca murali. Fan komiksu od małoluda, a po
spotkaniu naładowanego pozytywną energią scenarzysty Macieja Kura także twórca
historii obrazkowych o Lilu i Pucie.
Maciej
„Maiki” Kur, z wykształcenia scenarzysta (Wydział Animacji na warszawskiej
ASP), współtwórca seriali animowanych i filmów dokumentalnych. Hobbystycznie
malarz abstrakcjonista. Jego komiksowymi idolami są m.in. René Goscinny, Don Rosa, E.C. Segar, Allan Moore i Janusz Christa. Nie
trawi cynizmu, kocha spirytualizm i słanie pozytywnych wibracji.
Lil I Put. Jak przelać kota do
kieliszka? to podobnie jak Kubatu.
I tak nie uwierzysz!, jeden z sześciu komiksów nagrodzonych w Konkursie im.
Janusza Christy. Janusz Christa to jeden z najwybitniejszych artystów w
historii polskiego komiksu, twórca takich popularnych serii, jak Kajko i Kokosz, Kajtek i Koko, Gucek i Roch.
W 2013 roku wydawnictwo Egmont ogłosiło „Konkurs imienia Janusza Christy na
komiks dla dzieci”. Autorzy sześciu wyróżnionych prac otrzymali propozycję
stworzenia pełnowymiarowych albumów. Oprócz wymienionych wcześniej dwóch
tytułów należy przypisać tu jeszcze Rysiek
i Królik w szortacha, Tomek i Jacek.
Piraci z Lua Lua, Wszystko będzie
dobrze, Wyobraź sobie. Niebny ląd.
Moja ocena:
Za książkę dziękuję portalowi
Wyzwania:
Rekord 2014 | Polacy nie gęsi... III | Klucznik: autor jeszcze nie czytany, autor jest mężczyzną, literatura europejska, ąęćźżłóń |



Mnie się te komiksy bardzo podobają. Czytając, a raczej oglądając czuję się jak dziecko. Uśmiech od ucha do ucha.
OdpowiedzUsuńNie czytałam już latami komiksu, ale te dwa ostatnio prezentowane przez Ciebie zainteresowały mnie. Gdy tylko nadarzy się okazja na pewno się z nimi zapoznam.
OdpowiedzUsuńChyba nigdy wcześniej nie czytałam prawdziwego komiksu, jedynie kiedyś, w dzieciństwie, ale w formie gazety. Jestem bardzo ciekawa, jak zakończyła się cała historia:)
OdpowiedzUsuńo kurcze fajna pozycja o której w ogóle nie słyszałam, a swoją drogę zaczytywałam się w Kajko i Kokosz ;)
OdpowiedzUsuń