Nowy Rok - niewielkie zmiany na blogu ;)

W Nowym Roku postanowiłam zrezygnować z kilku wyzwań na rzecz nowo powstałych lub tych, w których miałam ochotę wziąć udział jednak za późno się zorientowałam. Zobaczymy czy po 3 miesiącach uda mi się przynajmniej po jednej recenzji wrzucić do każdego, jeśli nie to po prostu z nich zrezygnuję ;)


Zmieniłam również skalę ocen książek na taką, która występuje na LC.
Również podsumowania miesiąca będą troszkę inaczej wyglądać, póki co myślę nad ich wersją ;)

Jak widać post trochę zapychacz, bo nie mam natchnienia pisać recenzji ;)

P.S. Zapomniałam wspomnieć o jeszcze jednym wyzwaniu
Jakiś czas temu Ejotek wspomniała o swoim osobistym wyzwaniu KLIK
Spodobało mi się na tyle, że postanowiłam również coś takiego u siebie zrobić aby troszkę opróżnić półki biblioteczne KLIK

Jednak po namyśle stwierdziłam, że jednak zrobię troszkę inaczej, a mianowicie. Stworzyłam swoje osobiste wyzwanie
PRZEŁADOWANA PÓŁKA Z KSIĄŻKAMI
w którym wymieniłam 128 tytułów książek, które czekają na swoją kolej od dawna. To wyzwanie pokrywa się z "wyzwaniem Z półki" w którym będę umieszczać również książki przeczytane które zakupiłam, wygrałam, po tytułach wymienionych w powyższym wyzwaniu.
Troszkę namieszałam jednak podsumowując: dwa podobne wyzwania jednak różniące się ilością książek ;)
"Przeładowana półka z książkami" działa już od grudnia 2013 i za mną 3 tytuły, które zostały wykreślone.
Ciekawa jestem o ile uda mi się opróżnić tą półkę ;)

Komentarze

  1. Myślę, że każde zmiany są dobre, więc zapewne będzie ok ;)
    Ja też nie mam natchnienia do pisania recenzji ani czytania, bo mnie grypa rozłożyła ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ty jednak zapychasz i nie chce ci się pisać recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W wyzwaniu okładkowym też biorę udział :) Życzę wytrwałości we wszystkich wyzwaniach, ja też zaszalałam w tym roku :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiany sa każdemu potrzebne. U mnie niebawem większe w wyglądzie bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością na nowy wygląd. Ja niestety nie ogarniam html więc zostaje to co jest.

      Usuń
  5. Ile wyzwań, życzę wytrwałości:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już w ubiegłym roku postanowiłam zrezygnować z części wyzwań. W tym roku też zamierzam jakoś temat wyzwań ogarnąć, by się nie pomotać.
    Z półki pozostaje - bo to wyzwanie mobilizuje do sięgnięcia po już długo czekające na swą kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam również taki plan, chociaż z kilku zrezygnowałam nie powiem. Jednak na ich miejsce weszło więcej niż ubyło :P

      Usuń
  7. U mnie znalazłby się taki przeładowany regał z książkami. Ciekawy pomysł na wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że z moim wyzwaniem Ci się uda :))
    Powodzenia ze swoimi czytelniczymi planami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Również posługuję się taką skalą. Ile ja Kasiu u Ciebie widzę ciekawych wyzwań. Musze je na spokojnie przeanalizować i na pewno do któregoś z chęcią się dopiszę:)
    Życzę Ci Kasiu wszystkiego naj... w 2014 r. Wielu wspaniałych chwil w życiu oraz przeczytania wielu ciekawych książek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre są bardzo ciekawe :) Agnieszko Tobie również wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
  10. Widzę, że nie tylko ja robię porządek z blogiem z początkiem roku:)
    Wszystkiego dobrego w 2014!

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia w wyzwaniu i dużo dobrego w nowym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki, abyś osiągnęła swoje cele i nie miała problemu z wyszukiwaniem książek do wyzwań. Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę spełnienia noworocznych postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spojrzałam w zakładkę z wyzwaniami. I muszę przyznać: WOW! Minęły trzy dni, a już tyle przeczytane? Ja puki co na zmianę czytam dwie książki: Czerwień rubinu i Tajemniczy ogród. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie 3 tytuły to książki które rozpoczęłam jeszcze w grudniu i po prostu teraz skończyłam na dniach. A 3 kolejne (2 części cyklu Szeptem) były tak wciągające, że przeczytałam je w ciągu 2 dni ;)

      Najgorsze jest to, że mi się pisać recenzji nie chce :/

      Usuń
  15. przeładowana półka to też coś dla mnie, bo obawiam się, że moje zapasy z dwukrotnie przebiły by Twoje 128 tytułów, a jest to raczej niechlubna wygrana. będę się starać w nowym roku przeczytać 2-3 własne książki miesięcznie. zobaczymy jak mi to pójdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeładowana półka to jedynie moje "postanowienie", najwyższa pora odchudzić półki z zakurzonych lekko książek ;)

      Trzymam za Ciebie kciuki!

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad....

Popularne posty