Tablice spirytystyczne Ouija, Alexandra Chauran
Ouija
– deska albo plansza z nadrukowanymi literami alfabetu oraz innymi znakami,
które kolejno wskazywane przez ducha lub osobę trzymającą wskaźnik, często
odwrócony do góry dnem kieliszek, tworzą wyrazy tworzące odpowiedź na pytania
zadawane przez członków seansu spirytystycznego.
Z
tablicami Ouija zetknęłam się jedynie w amerykańskich filmach, gdzie to najczęściej
młodzi ludzie spotykali się na seansach spirytystycznych, tak naprawdę jedynie
w celu zabawy, jednak skutki, jakie przynosiło zetknięcie się z nimi nie zawsze
były tymi, których oczekiwali. Gdy tylko zobaczyłam książkę Alexandry Chauran Tablice spirytystyczne Ouija w
zapowiedziach, chętnie po nią sięgnęłam, łaknąc informacji na ten temat. Chciałam
bardziej zgłębić swoją tak naprawdę niewielką wiedzę dotyczącą tego
zagadnienia. Czy autorka w pełni zaspokoiła moją ciekawość?
Świat
duchów, z którym tak naprawdę nie mamy styczności, lub jeśli już to
mikroskopijną, jest dla nas tematem bardzo ciekawym. Ludzka ciekawość nie zna
granic, pragniemy znać przyszłość, dowiedzieć się, co nas czeka za kilka
kilkanaście lat, jesteśmy ciekawi odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań,
dlatego też chętnie zasięgamy informacji wróżek, wywołujemy duchy lub sięgamy
po tablice Ouija. Najczęściej z tych środków korzysta młodzież, która niestety
nie potrafi wyobrazić sobie konsekwencji z tymi związanych, traktując to, jako
zabawę. Alexandra Chauran w swojej pozycji stara się przybliżyć czytelnikowi informacje,
na jakiej zasadzie działają te tablice i jak bezpiecznie ich używać.
Wgłębiając
się w biografię autorki jesteśmy pewni, że powyższa pozycja jest jak
najbardziej dogłębnie opracowana, a wiedza z niej płynąca jest poparta faktami.
Alexandra Chauran to wróżka i medium z wieloletnim doświadczeniem. Dywinacją zaczęła
się zajmować od 1999 roku, do której to zachęciła ją matka. Jest certyfikowaną tarocistką
i zawodowym medium.
Tablice
Ouija może w Polsce nie są tak mocno znane i praktykowane, ale w Stanach
wzbudzają wiele kontrowersji, pomimo, że sprzedawane są nie raz na stoiskach z
zabawkami dla dzieci w formie tekturowych tablic z plastikowym wskaźnikiem.
W
swojej niewielkich rozmiarów pozycji, autorka podzieliła się w sposób dość dokładny
i precyzyjny informacjami na temat tablic. Na początek przedstawia nam ich
historię, później przechodzi do dość dogłębnych informacji, w jaki sposób
korzystać z tablic. Nie zabraknie w tej pozycji również opinii innych o
tablicach, mrożących krew w żyłach historii związanych z wywoływaniem duchów
poprzez ich używanie. Bardzo dużo miejsca poświęca zagadnieniu bezpiecznego
obchodzenia się z tablicami. Doświadczeni media potrafią korzystać z każdych
tablic, nawet tych wyprodukowanych dla dzieci. Odpowiada na najbardziej nurtujące
pytania: czy to duchy przesuwają wskaźnikiem, czy z tablic można korzystać o
każdej porze dnia i nocy, kto może z nich korzystać i w jaki bezpieczny sposób
należy to robić? I przede wszystkim, w jaki sposób zadawać pytania, aby uzyskać
jak najbardziej zbliżoną do prawdy odpowiedź?
Przygotuj się zatem na niezwykłą
podróż przez świat niezwykłych praktyk, które istniały wcześniej niż tablice
Ouija, takich jak channeling, pisanie automatyczne, a także podobne do tablic
instrumenty do wróżenia, które znajdowano w wielu kulturach na całym świecie. Zbadamy
pochodzenie wczesnych mówiących tablic i tablic spirytystycznych oraz ich
zastosowanie przez członków Kościoła spirytystycznego.
Tablice
spirytystyczne Ouija to pozycja dla osób odpowiedzialnych, gdyż już sam
podtytuł o tym wskazuje: Podręcznik bezpiecznego kontaktowania się z duchami.
Tylko dla dorosłych! Jeśli macie ochotę zgłębić się w temat tablic to zachęcam
serdecznie do lektury, jednak uważajcie, gdy w ręce wpadną Wam same tablice – z
duchami nie ma żartów!
Moja ocena:
Za książkę dziękuję portalowi





Temat bardzo ciekawy, ale póki co raczej nie sięgnę :)
OdpowiedzUsuńJa także z tablicami Ouija zetknęłam się jedynie w amerykańskich filmach, i niech tak pozostanie, gdyż boję się ich nadprzyrodzonego działania.
OdpowiedzUsuńDuchy to nie moja bajka :)
OdpowiedzUsuńOj, nie tym razem zupełnie nie czuję tego klimatu :]
OdpowiedzUsuńRównież spotykałam się z tym jedynie w filmach, jako temat na książkę intrygujący dla zainteresowanych, mnie to nie kręci, więc raczej nie będę się zaopatrywać. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Robi wrażenie. Jako osoba, która wierzy w byty nadprzyrodzone, z wielką chęcią sięgnę po egzemplarz tej pozycji książkowej. Swoją drogą, szokujące i zatrważające jest to, że w USA sprzedaje się takie tablice jak zabawki.
OdpowiedzUsuńDla mnie to chyba, plansze Ouija zostaną tylko w filmach :D
OdpowiedzUsuńNie wiem czy podjęłabym ryzyko ;P
OdpowiedzUsuńMam tę książkę i będę ją niebawem zgłębiać. Ale tych tablic na pewno nie kupię, wolę nie ryzykować.
OdpowiedzUsuń