Ostatnio zdobyte tytuły :)
Pewnie zauważyliście mój brak zarówno tu na blogu jak i w związku z wizytami u Was. Niestety jeszcze się wdrażam w pracy, jednak powoli już staram się organizować swój czas na tyle, aby mieć chwilę dla siebie, na czytanie czy wyszywanie.
Wczoraj była opinia Malowanek na szkle (której to książki widzę, że zabrakło na zdjęciu), a dziś zapraszam Was na przyjrzenie się tytułom, które do mnie trafił w ostatnim czasie.
Pierwsza na liście, M. Witkiewicz - zakup w Biedronce
1977, D. Peace - zakup z "Panią Domu"
Zagubiona, S. Mackenney - prenumerata
Jeszcze jedno dziecko, T. L. Hayden - j.w.
Moja nowa wolność, Z. Esmaeli - j.w.
Odzyskane dzieci, K. Schafferius, G. Kieza - j.w.
Utracona i odzyskana, L. Foley - recenzencka od Czarnej Owcy
Koneser, J. Opiat-Bojarska - j.w.
Pan na Wisiołach. Krzyk Mandragory, P. Kulpa - recenzencka od Videograf
Dziennik Perfekcyjnej Pani Domu 2015, W. Łęcka - j.w.
Południca ze Świątyni Słońca, P. Maczyńska - recenzencka od Polacy nie gęsi...
Z krwi i kości, W. Lashner - recenzencka od Business and Culture
Obietnica Łucji, D. Gąsiorowska - recenzencka od Między Słowami
Królowa Tearlingu, E. Johansen - recenzencka od Galerii Książki
Łza, L. Kate - j.w.
Wodospad, L. Kate - j.w.
Dom nad klifem, M. Binchy - recenzencka od GWF
Fosa, S. Siedlecka - szczotka od GWF
Zielona wyspa, I. Ostachowicz - j.w.
Bez litości, J. Scott - recenzencka od GWF
Wy czytacie ten post, a ja w tym samym czasie jestem na spotkaniu autorskim z Vital Voranau, którego to książkę Szeptem całkiem niedawno Wam przedstawiałam. Mam nadzieję, że będę Wam mogła przybliżyć w weekend to, jak to spotkanie wyglądało :)


O proszę jakie cudowności! Życzę przyjemnych lektur :)
OdpowiedzUsuńWow, wiele świetnych powieści :)
OdpowiedzUsuńŻyczę miłej lektury :)
Widzę kilka interesujących tytułów ;) Zazdrość
OdpowiedzUsuń"Łza" oraz "Z krwi i kości" to coś zdecydowanie dla mnie, natomiast pozostałych pozycji nie znam. Zazdroszczę tylu zdobyczy! Ja na razie się powstrzymuję, bo kieszeń coraz bardziej uboga, a w biblioteczce dużo książek, a mało czasu :)
OdpowiedzUsuńhttp://chcecosznaczyc.blogspot.com/
Dużo. Dobrze. Pozazdrościć.
OdpowiedzUsuńUtracona i odzyskana. Nie wiedziałam, że już wydana. Ale ten czas leci. To lektura w moim guście.
Sama jestem jej bardzo ciekawa.
UsuńKrólowa Teralingu się wyróżnia i ma piękne wydanie, ale lekturę raczej sobie podaruję...
OdpowiedzUsuńPotwierdzam - prześliczne wydanie.
UsuńJestem ciekawa Twojej recenzji Pana na wsiołach. Świetne nabytki Kasiu ;)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam pierwszą i trzecią część serii, i bardzo jestem ciekawa środka.
UsuńPiękne książki. Jestem bardzo ciekawa "Królowej Tearlingu", bo sama mam ochotę na ten tytuł :)
OdpowiedzUsuńAle zacny stosik :) Czekam właśnie na "Odzyskaną i utraconą", a "Bez litości" przyniosłam niedawno z biblioteki. Ciekawie zapowiadają się "Dom nad klifem" i "Z krwi i kości".
OdpowiedzUsuńJa na promocji, sama dla siebie, ale niby prezent od męża, kupiłam drugą część "Stulecia" Ałbeny Grabowskiej. "Obietnicę Łucji" czytałam, a najchętniej to podkradłabym Ci "Konesera", nie znam jeszcze tej autorki, a bardzo bym chciała się przekonać, jak pisze:)
OdpowiedzUsuńTe niby prezenty od męża ;)
UsuńMiłego czytania! :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnej lektury.
OdpowiedzUsuńAle stos, tylko pozazdrościć :)
OdpowiedzUsuńPiekne zdobycze, przyjemnej lektury.
OdpowiedzUsuńPiękne nabytki! Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko życzyć miłej lektury :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj zaczynam "Krzyk mandragory". Poprzedni tom bardzo mi się podobał, więc oczekuję po niej sporych ciar strachu :)
OdpowiedzUsuńTa seria trzyma niesamowity klimat, chociaż trzecia część (którą już przeczytałam) jest troszkę słabsza.
UsuńPierwsza na liście i Obietnica Łucji - musisz jak najszybciej przeczytać ;)
OdpowiedzUsuńObietnicę Łucji właśnie zaczęłam czytać.
UsuńMiłego czytania :)
OdpowiedzUsuńMiłego czytania :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę, że mogłaś spotkać się z autorem "Szeptem". Będę z niecierpliwością czekać na relację. A książki są świetne!
OdpowiedzUsuńBardzo sympatyczny człowiek. Mam nadzieję, że na niedzielę uda mi się stworzyć odpowiedni post.
UsuńMiłej lektury :)
OdpowiedzUsuńIleż godzin przyjemnej lektury moge Ci przepowiedzieć. Szczególną uwagę zwróć "Panu na Wisiołach" :)
OdpowiedzUsuńCudny stosik! Przyjemnej lektury! :)
OdpowiedzUsuńCudności :) miłej lektury :)
OdpowiedzUsuńMasz gdzie chodzić po mieszkaniu? Spać? Przy takiej ilości książek to chyba są wszędzie :P
OdpowiedzUsuńWynajmujemy dwupokojowe mieszkanie, jednego pokoju nie używamy i tam trzymam wszystkie książki i swoje szpargały, chociaż książki już zaczynają wędrować do dużego pokoju ;) Najwyższa pora rozejrzeć się za regałem.
UsuńZnam Twój "ból", bo i ja właśnie wdrażam się w nową pracę, więc ilość wolnego czasu jest bardzo ograniczona. Stosik zachwycający!
OdpowiedzUsuńMiłej lektury! Chętnie zapoznałabym się z "Koneserem" :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny stosik, miłego czytania :)
OdpowiedzUsuńAle stosicho!
OdpowiedzUsuńSuper nowości. Czytałam jedynie ,,Pierwszą na liście" i stwierdzam, że książka mi się podobała :)
OdpowiedzUsuńMamy ,,Pierwszą na liście". Z Twojego stosu jestem ciekawa ,,Konesera".
OdpowiedzUsuńWłaśnie skończyłam Południcę ze światyni słońca ;) Fajny sebiut, polecam. Życzę Ci wielu fajnych wrażeń z lektur, widzę mnóstwo perełek ;)
OdpowiedzUsuń