W związku z brakiem miejsca na półkach [2]
Luty to miesiąc moich urodzin, w związku z czym przy pomocy męża zrobiłam sobie prezencik :) Wszystkie książki z pierwszego zdjęcia, z wyjątkiem trzech pierwszych to zakup własny :)
Dlatego mnie kochasz, M. Kołosowska - recenzencka
Zabójczyni i imperium Adarlanu, S.J. Maas - recenzencka
Turecka namiętność, A. Gala - recenzencka
Dlatego mnie kochasz, M. Kołosowska - recenzencka
Zabójczyni i imperium Adarlanu, S.J. Maas - recenzencka
Turecka namiętność, A. Gala - recenzencka
Piratika, T. Lee
Juliet, naga, N. Hornby
Diabeł. Autobiografia, T. Lee
Kwiat paproci, D. Sokołowski
Perfumiarz, I. Knobloch
Odpryski całości, S. Toltz
Zapiski sprzedawcy kobiet, G. Faletti
Żelazny cierń, C. Kittredge
Gdy srebrzy się ziemia, A. Wong
Santa Olivia, J. Carey
Zabójczyni i władca piratów, S.J. Maas
Zabójczyni i czerwona pustynia, S.J. Maas
Zabójczyni i podziemny świat, S.J. Maas
Pragnienie, C. Jones
Brainman, D. W. Rettinger
Wszyscy martwi razem, Ch. Harris
Martwy w rodzinie, Ch. Harris
Pułapka na martwego, Ch. Harris
Martwy jak zimny trup, Ch. Harris
Gorzej niż martwy, Ch. Harris
Na zawsze martwy, Ch. Harris
Raz w roku można zaszaleć :) Przestałam się przejmować brakiem miejsca na półkach, po drugie patrzenie na książki sprawia mi wielką przyjemność.
Jak widzicie mocno ograniczyłam pozycje recenzenckie, co wiąże się z tym, że rozpoczynam pracę. Po wielu, naprawdę wielu miesiącach siedzenia w domu, w końcu się udało. Niestety teraz czas będę miała ograniczony. Mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni ogarnę wszystko i będę wiedziała jak rozplanować sobie czas blogowy.
Mam już zaplanowanych kilka recenzji przeczytanych książek, także w przyszłym tygodniu będziecie mieli okazję zapoznać się z moimi odczuciami co do lektur. Pojawi się również opinia książki na której mocno się zawiodłam i to na tyle, że nawet nie mam pojęcia co mam o niej napisać, a przede wszystkim nie chce mi się o niej pisać :/ Jednak to egzemplarz recenzencki wiec muszę się zebrać w sobie - potrzebuję większej mobilizacji :)
Wpadło Wam coś szczególnie w oko z mego urodzinowego stosu?



O rety rety ;) jak zobaczyłam tytuł posta, to myślałam, że wyprzedajesz i już się rzuciłam szukać czegoś dla siebie :D super! Widzę, że zakupiłaś Ostatni testament, ja też, był bardzo tanio na taniejksiążce :) teraz czekam na dostawę. Większości tytułów nie znam, obyś miała jednak trochę czasu na czytanie, bo chcę poznać opinię ;)
OdpowiedzUsuńCoś widzę, że chyba muszę jednak powrócić do poprzedniego tytułowania stosików ;)
UsuńNo zaszalałaś, to powodzenia w pracy:) Byś kompletnie nie zapomniała o książkach :D
OdpowiedzUsuńBez obaw o książkach nie zapomnę ;0 Codziennie muszę przynajmniej kilka stron przeczytać.
UsuńMiłego czytania :) I wszystkiego najlepszego :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie tez po kilku miesiącach siedzenia w domu od lutego zaczełam pracę i myślałam, że mój blog na tym bardzo ucierpi, ale na szczęście nie jest tak źle ;)
OdpowiedzUsuńMiłego czytania!
OdpowiedzUsuńZnam tylko twórczość Harris (ale z innych pozycji), ale mnie nie przekonuje, więc po tę serię raczej nie sięgnę.
Mam nadzieję, że Tobie się spodoba.
A ja właśnie Harris znam tylko ze słyszenia, ale ta seria ma dość pozytywne oceny. Szkoda tylko, że nie udało mi się zdobyć pierwszych części ;) Wiec książki trochę poczekają.
UsuńZazdroszczę takich łowów, a do cyklu z Sookie Stackhouse sama mam sentyment :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie na rozdawajkę :D może akurat kolekcja powiększy się o jeszcze jedną książkę :D
http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/2015/02/rozdawajka-na-rozkrecenie-bloga_21.html
Mnóstwo ciekawych tytułów. W pełni rozumiem to co napisałaś o braku czasu. Sama z chęcią czytałabym więcej, lecz po pracy niewiele czasu już pozostaje :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego z okazji urodzin. (mam nadzieję, że się nie spóźniłam) Ale zaszalałaś! Przepiękne nabytki.
OdpowiedzUsuńGratuluję również podjęcia pracy.
Stos jest przepiękny, znam tylko parę tytułów, więc z chęcią poczekam na Twoje recenzje. Życzę Ci powodzenia w pracy, mam nadzieję, że wszystko się ułoży. Wiem z doświadczenia że na początku możesz mieć mało czasu na przyjemności, ale na pewno później będzie lepiej :)
OdpowiedzUsuńHihi aż się uśmiechnęłam. Klikając w blogroll myślałam, że to wielka wyprzedaż a nie książkowy stos :) Powodzenia w nowej pracy ;)
OdpowiedzUsuńStanowczo zmienię tytuł tych postów :P
UsuńOj, jaka fajna grafika :D
OdpowiedzUsuńTak bliska...
A stosiszcze piękne :) ciekawa jestem zwłaszcza Santa Olivii...
Życzę przyjemnej lektury! :)
OdpowiedzUsuńgratuluję pracy i nabytków. początkowe miesiąca będą ciężkie do pogodzenia nowych obowiązków z książkami, ale raz dwa przywykniesz i czas dla literatury znowu się znajdzie :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w pracy. Mój czas na czytanie książek drastycznie zmniejszył się 2 lata temu i teraz czytam głównie w drodze do i z pracy. Takie czasy :/ Z Twojego stosiku znam tylko Harris, kiedyś czytałam którąś książkę z serii, ale nie pamiętam którą :P
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego, to po pierwsze. A po drugie - gratuluję znalezienia pracy. :)
OdpowiedzUsuńCo do książek, to żadnej nie czytałam, ale "Turecka namiętność" już na mnie czeka. :)
Jak dobrze pójdzie to za "Turecką namiętność" wezmę się w tym tygodniu.
UsuńDoskonały prezent urodzinowy. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin i gratuluję znalezienia pracy:)
OdpowiedzUsuńSerdecznie gratuluje Ci podjęcia pracy :) Oby dawała Ci jak najwięcej satysfakcji :) Przyjemnej lektury :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie za życzenia :*
OdpowiedzUsuńJest jeden plus/minus zatrudnienia, zależy z której strony patrzeć... więcej pieniążków na książki :D
Spóźnione życzenia urodzinowe:) I gratulacje:)
OdpowiedzUsuńZ Twojego stosu znam tylko "Gdy srebrzy się ziemia".
Piękne! Zazdroszczę. I oczywiście: wszystkiego naj i gratki :)
OdpowiedzUsuńGratuluję podjęcia nowej pracy! Cieszę się, że przestałaś się przejmować brakiem miejsca na półkach. Ja już od dawna tak robię.
OdpowiedzUsuńNie pozostaje mi nic innego jak życzyć przyjemnej lektury.
OdpowiedzUsuńprzepiękne! czekam na opinię o Ostatnim testamencie, gdyż także go zakupiłam!
OdpowiedzUsuńTytuł posta mylący, myślałam, że sprzedajesz, a nie przedstawiasz to, co kupiłaś :0 Harris jestem ciekawa, choć nic nie czytałam.
OdpowiedzUsuńGratuluję podjęcia pracy.
Trzymam kciuki za nową pracę! To zawsze jest stres dla człowieka, gdy życie zmienia tor :)
OdpowiedzUsuńA co do stosiku, to rewelacyjny, zazdroszczę ^^
Wow cudne STOSY - miłego czytania :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie zaszalałaś. Tylko pozazdrościć! :)
OdpowiedzUsuń